wtorek, 19 listopada 2013

Rozdział 3

~*~
Ciągle zastanawiałam się kim on jest. Ale pewnie po prostu tylko się patrzył.
- Ja już będę leciał. - Powiedział Zayn gdy znaleźliśmy się pod domem. Kiwnęłam głową a ten pocałował mnie w policzek i odszedł a ja weszłam do domu.
*OCZAMI ZAYNA*
- Co ty kurwa chcesz ? - Spytałem ze złością gdy zobaczyłem Hazzę wysiadającego z samochodu.
- Nic, przyjechałem Ci tylko powiedzieć że twoja kochana dziewczyna się o ciebie martwi. No ale jak widzę już znalazłeś sobie znowu nową koleżankę, wiec Perrie na pewno ucieszy się z tego, że jej uczciwy chłopak, za każdym kiedy jedziemy w trasę znajduje sobie dziewczynę do towarzystwa. - Powiedział z chytrym uśmiechem na ustach a ja rzuciłem się na niego.
- Stul pysk Styles to nie twój interes. Nie moja wina że nie masz dziewczyny, co za małego masz czy co ?
- Pierdol się Malik z kim chcesz ale nie pozwolę na to żebyś udawał wiernego przez swoją narzeczoną. Wszystkiego się dowie i nic mi nie zrobisz.
*OCZAMI NATZ*
Usłyszałam jakieś krzyki gdy weszłam do pokoju i z ciekawości podeszłam do okna. Zobaczyłam Zayna i tego chłopaka w lokach. A jednak się znają, by lepiej słychać uchyliłam lekko okno.
- Zabawne, nic mi nie zrobisz. Możesz lecieć do tej dziwki a ona i tak Ci nie uwierzy. - Tyle tylko wystarczyło mi do tego żeby w moich oczach zebrały się łzy. Wyszłam z pokoju i zaczęłam zbiegać po schodach zostało mi do przeskoczenia jakieś 3 schody. Ale zamiast ziemi poczułam ogromny ból który przeszył moje ciało a z mojego gardła wyleciał przeraźliwy krzyk i wtedy nastała ciemność, straszna, głucha ciemność
*OCZAMI ZAYNA*
Ocierając swoje dłonie usłyszałem przeraźliwy krzyk dochodzący z wnętrza domu. Bez namysłu pobiegłem w tamtą stronę i zobaczyłem jakąś płaczącą dziewczynę pochylającą się nad ciałem Natz znajdującym się w kałuży krwi. 
- Co się stało? Co z Natz?  Harry dzwoń po karetkę ! - Wykrzyknąłem wszystko co przyszło mi do głowy w tej sytuacji. Harry po zobaczeniu co się stało szybko odszedł z komórką w dłoni.
- Skąd ją znasz ? - Zapytała dziewczyna ocierając łzy.
- Ehmm no my poznaliśmy się dzisiaj na imprezie i tylko ją odprowadziłem. Nic jej nie... - przerwała mi mała dziewczynka która stanęła zaspana na górze schodów.
- Selena co się stało. - Zobaczyłem przerażenie w oczach Seleny.
- Ja się ją zajmę. - Odpowiedziałem i zacząłem iść po schodach omijając ciało Natz.
- Uważaj żeby Cię fanka nie zamęczyła. - Uśmiechnęła się przez łzy a do mnie dotarło że nie jestem zwykłym nastolatkiem tylko pieprzoną gwiazdą. 
- Hej mała jak masz na imię. - Spytałem dziewczynki gdy znalazłem się obok niej i ciągnąc ją w stronę otwartych drzwi.
- Ehm jestem Jen a Ty. - Pokazała na ścianę pokoju w którym się znaleźliśmy. No tak plakat. Głupio tak oglądać się na zdjęciach.
- No tak.  - Posiedzieliśmy, porozmawialiśmy trochę się dowiedziałem o Natz. Dziewczyna bardzo ucieszyła się ze zdjęć które sobie zrobiliśmy, chociaż przez chwilę zapomniałem co się dzieje na dole.
- Zayn zmywamy się. - Krzyknął Hazza a ja pożegnałem się z Jen i wyszedłem. Idąc po schodach zobaczyłem resztę krwi znajdującej się na podłodze i zaniemówiłem. Harry pociągnął mnie w stronę drzwi a ja od razu zaciągnąłem się zimnym powietrzem. Po powrocie do domu długo myślałem aż w końcu usnąłem.
- Wstawaj, jedziemy do szpitala dzwoniła Selena i nie jest za ciekawie z Natz. - Poczułem jakbym dostał wiadrem zimnej wody. Jak nie jest ciekawie? Przecież to tylko upadek ze schodów. Bez słów się zebrałem i pojechaliśmy. Gdy znaleźliśmy się w holu i zobaczyliśmy płaczącą Selene nogi odmówiły mi posłuszeństwa i stałem jak wryty. Nie mogłem się ruszyć do póki Hazza nie zaczął mnie ciągnąc za sobą.
- Zayn jest strasznie rozumiesz? Nie spodziewałam się tego po głupim upadku. - Powiedziała i znów zaczęła płakać byłem zszokowany chciałem wiedzieć jak najwięcej.
- Więc co jej jest? - Zapytałem i oczekiwałem odpowiedzi a sekundy ciągnęły się godziny.
~*~
Akcja zaczyna się rozkręcać. Mam nadzieję że wam się też podoba. Przepraszam za tak krótki, ale postarała się żeby był dodany w tygodniu. :)

2 komentarze:

  1. na 1000-ways-to-hell.blogspot.com pojawił się nowy rozdział, zapraszam serdecznie i proszę o opinię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wszytstko super tylko nie o 1D !:D

    OdpowiedzUsuń

Nie tylko czytaj komentarze, ale zostaw też swój..
Nawet negatywny...
Dziękuję :D