~*~
@mylifeisareggae - tt
Idąc spokojnie do kryjówki naszego przysłowiowego gangu wracałam wspomnieniami do życia w Polsce.
Moje beztroskie dzieciństwo skończyło się w wieku 14 lat, gdy zaczęłam wciągać, wagarować i bić się.
Przez takie zachowanie trafiłam do poprawczaka. Rodzice z moim młodszym o 3 lata bratem mnie nie odwiedzali. Po prostu o mnie zapomnieli tak jak ja o nich...Po skończeniu 18 lat i wyjściu z tego młodzieżowego więzienia wyprowadziłam się żeby zacząć od nowa. Gdybym została teraz złapana moje 20 letnie życie by się skończyło. Wiele już namieszałam: sprzedaż narkotyków, zabójstwa. Do grzecznych dziewczynek nie należę. Chciałabym na chwilę stąd uciec, odciąć się od tego świata tak jak wtedy gdy odcinałam się od Polski. Czułam się wtedy wolna i wiedziałam że zaczynam z czystą kartką. Przez 2 lata tu w Nowym Jorku nie czuję się tak jak w tedy na początku. Wynajmuję pokój w domu Seleny. Świetnej współlokatorki, która nic nie wie o moim prawdziwym życiu... Traktuje mnie jako normalną dziewczynę miewającą problemy. Ma ona 12-letnią siostrę Jen, która ma obsesję na punkcie zespołu One Direction. Tych pozerów co uważają się za laleczki wypromowane tylko dzięki talent show.
~*~
No to jest prolog. I nie bierzcie tego ostatniego zdania do siebie... To jest opowiadanie o 1D i nie będzie ono obrażać chłopców. Mam nadzieję że wam się spodoba. Czekam na wasze opinie. :)
~*~@mylifeisareggae - tt